Rozdział 6

10:46 4 Comments A+ a-

Rozdział 6 " Kobieto zlituj się  "

- Dobra fajnie się gada - przerwał - a może ktoś ma ochotę na ognistą ?
- Jasne daj - powiedzieli bracia.
- Jak dzieci- posumowała Hermiona 
- My dzieci ? - powiedzieli razem chłopcy.
- Tak, troche alkoholu i się w głowie miesza.
- No to spróbuj Miona - powiedział Draco
- A daj .


**********************************************************************

Rano wszyscy obudzili się z okropnym bólem głowy, w szczególności panowie.
Hermiona obudziła się pierwsza, poszła do łazienki, ogarnęła się i stwierdziła, że pójdzie obudzić chłopaków którzy spali przytuleni w trójkę na jej kanapie.
- WSTAWAĆ ZA 5 MINUT ŚNIADANIE  - krzyknęła
- Kobieto zlituj się - mruknął Draco
- Kochanie proszę 
-Nie ma litości, biegiem na śniadanie, w tym momencie i nie obchodzi mnie, że macie kaca, trzeba było nie pić.
- Bo ty nie piłaś- mruknął George
- owszem piłam, ale ja w przeciwieństwie do was nie mam kaca i głowa mnie nie boli jak Was, wiecie co nawet mi was nie żal to przez waszą głupote i dziecinne postępowanie.
- Dobra wstajemy panowie -powiedział stanowczo Fred.
- Macie 3 minuty, radzę się pośpieszyć, bo dłużej nie będę czekać
- Tak jest ! - powiedzieli panowie
- Czekam w salonie - wyszła
 - Nie znośna jest - powiedział George
- I za to ją kocham - powiedział Fred 
- Pamiętacie coś z wczoraj ? - spytał niepewnie Dracon
- Nic
- Pustka, a Ty ?
- Brak
- Miona na pewno coś pamięta, opowie nam
- Ta, już to widzę. - rzucił Draco
- Trzeba ją ładnie poprosić chłopaki - powiedział Fred
- No dobra
- Ok

    ************************************************************************** 

Weszli na śniadanie,  a tam gwar chłopakom głowy pękały
- Spokojn ie panowie tylko zjecie i idziecie do swoich dormitoriów
- Jak to swoich ? - spytał George
- Wy - wskazała na bliźniaków - idziecie do wieży Gryffindoru, Malfoy do siebie i ja do siebie, musicie się wyspać panowie a macie tylko 3 godziny.
- Czemu ?
- Jak to ? Nie pamiętacie? 
- Ale czego ?
- Obiecaliście mi wyjście do Hogmsmade
- No dobra, kiedy ?
- Od razu po obiedzie, więc zjedzcie coś, a potem spać, przed obiadem cała trójka do mojego pokoju ok ?
- Ok - powiedzieli razem
- No to smacznego panowie - uśmiechnęła się. Nawet nie zauważyli, że skłamałam z tym wyjściem, byli zbyt pijani, żeby cokolwiek zapamiętać, więc to wykorzystam - pomyślała Gryfonka

    **************************************************************************

- Ciekawe czy coś jeszcze obiecaliśmy, jeśli tak to już nigdy nie tknę czegoś co ma procenty
- Nigdy nie tkniesz alkoholu ? Nie wierzę Braciszku - powiedział ironicznie Fred
- Cześć Smoku - przerwał - Co tu robią Gryfoniaki ?
- Są ze mną Blaise, ostatnio trochę się polubiliśmy.
- Czyli była Ostra, a ja nie zaproszony, nie ładnie przyjacielu.
- Następnym razem masz zaproszenie ok ? 
- Ok, Jestem Blaise
-  Fred 
- George
- Jesteście indentyczni - rzuciła Pansy
- I równie mocne głowy
- Widzę, że była niezła popijawa.- powiedzał Blaise
- Ty ja nic nie pamiętam, oni też. No masakra. Tylko Miona pamięta
- Miona ? 
-Granger
- Ta szlama ? - powiedzała Pansy
- Może nie jest czytej krwi, ale fajna z niej laska
- Ej !
- Spokojnie Fredzio, nie chce odbić Ci dziewczyny. Stały związek to nie dla mnie, nie teraz.
- Dobra my idziemy, przed obiadem u Miony, bo mamy wyjść, pamiętasz?
- Jasne to się widzimy, cześć.
- Gdzie się wybierasz ?
- Do Hofmsmade
- z Gryfoniakami ?
- Tak, chcesz możesz pójść ze mną.
- Ok, będę Cię pilnował.
- Uprzedzam pytanie Blaise, ja nie chce muszę napisać esej na Eliksiry.
- Plus mieszkania z Mioną, odrabianie razem lekcji, wszystko Ci powie, a Ty tylko piszesz co mówi
 - No to masz Fajnie Smoku.
- Blaise, jak chcesz iść z nami to bądź z 25 minut przed obiadem u mnie ok ? 
- Ok 
- To ja lece cześć 

    **********************************************************************  

- Miona  !
- Co jest Malfoy ?
- Może iść z nami Blaise ? On jest ok, będzie grzeczny.
- No to ok tylko...
- Będzie 25 minut przed obiadem u mnie a 20 minut przed umówiliśmy się z Fredem i George'm, że będziemy w czwórke u Ciebie
- Ok, to idź spać
- Pa
-Pa 

   **************************************************************************



   **************************************************************************

 Dzisiaj to już na pewno ostatni rozdział, dzisiaj już nic nie dodam... ;)

Zapraszam też na Drugiego Bloga: http://love-dramione.blogspot.com/



Jeśli wszystko się podoba to komentujcie i 
możecie pisać dokończenie tej historii 
jakie byście chcieli, ciekawi mnie jakie 
wyobrażenie o tym macie Wy, czytelnicy.
Z wielką chęcią poczytałabym Wasze zakończenia. 
Miłego czytania i może pisania :)


~~ Manniaaaa

4 komentarze

Write komentarze
Unknown
AUTHOR
26 sierpnia 2015 15:26 delete

JEEEEEJ!!!!! Dziękuję , że tak szybko dodalaś ten rozdział.

-wierna czytelniczka

Reply
avatar
Manniaaaa
AUTHOR
27 sierpnia 2015 00:34 delete

Dzisiaj popołudniu prawdopodobnie pojawią się dwa nowe :)

Reply
avatar
Unknown
AUTHOR
27 sierpnia 2015 02:08 delete

Super, bardzo Ci dziękuje , że tak szybko dodajesz te rozdziały ;) :)

Reply
avatar
Unknown
AUTHOR
27 sierpnia 2015 02:38 delete

Dziękuję również za to , że odpisujesz mi na moje komentarze

Reply
avatar